Relacje z imprez
To był bal!
19 styczeń 2012
Ponad 60 osób - dzieci i rodziców, bawiło się świetnie podczas Balu Karnawałowego zorganizowanego przez Strzelecki Ośrodek Kultury i Restaurację KRAKUS. Bal odbył się w czwartek, 19 stycznia i na pewno wejdzie na stałe w kalendarz naszych wspólnych imprez.
Uczestnicy karnawałowego balu, jaki odbył się w czwartek, 19 stycznia 2012 roku w strzeleckiej restauracji KRAKUS zapewne nie żałują swojego wyboru i spędzonego tam czasu. Przez kilka popołudniowych godzin prawie 60-osobowa grupa dzieci i ich rodziców znakomicie się bawiła podczas tej roztańczonej imprezy.
To była pierwsza tego typu wspólna impreza Strzeleckiego Ośrodka Kultury i restauracji KRAKUS, która chętnie użyczyła miejsca i parkietu dla zorganizowania zabawy. Obsługa restauracji zadbała również o stronę kulinarną balu, więc przez cztery godziny wspólnego balu nie nudzili się ani najmłodsi, ani nieco starsi jej uczestnicy. W rytmach znakomitych karnawałowych tańców na parkiecie od początku balu trwały zabawy inicjowane przez profesjonalnego wodzireja. Od samego początku pilnowano również podstawowej reguły, że to bal rodzinny, zatem nie było takiej możliwości, że rodzice są jedynie biernymi uczestnikami balu. Niektórzy przewidzieli taki scenariusz i przyszli przebrani w odpowiedni do charakteru balu sposób. Wszystkie dzieci wystąpiły w przepięknych przebraniach: ma parkiecie mijały się w tańcu księżniczki ze Spidermanami, tygryski z dobrymi wróżkami, postacie z kreskówek i komiksów.
W kulminacyjnym momencie balu dokonano wyboru Królowej balu, a ta wybrała sobie Króla do towarzystwa. Para królewska tańczyła później razem nadając rytm całej zabawie. I kiedy padły słowa oznajmiające zbliżający się koniec balu, pomimo widocznego na twarzach zmęczenia słychać było lekką nutę zawodu w głosach dzieci. Jesteśmy przekonani, że po tak udanym początku współpracy z restauracja KRAKUS będą jeszcze okazje do podobnych spotkań w tym miejscu.
To była pierwsza tego typu wspólna impreza Strzeleckiego Ośrodka Kultury i restauracji KRAKUS, która chętnie użyczyła miejsca i parkietu dla zorganizowania zabawy. Obsługa restauracji zadbała również o stronę kulinarną balu, więc przez cztery godziny wspólnego balu nie nudzili się ani najmłodsi, ani nieco starsi jej uczestnicy. W rytmach znakomitych karnawałowych tańców na parkiecie od początku balu trwały zabawy inicjowane przez profesjonalnego wodzireja. Od samego początku pilnowano również podstawowej reguły, że to bal rodzinny, zatem nie było takiej możliwości, że rodzice są jedynie biernymi uczestnikami balu. Niektórzy przewidzieli taki scenariusz i przyszli przebrani w odpowiedni do charakteru balu sposób. Wszystkie dzieci wystąpiły w przepięknych przebraniach: ma parkiecie mijały się w tańcu księżniczki ze Spidermanami, tygryski z dobrymi wróżkami, postacie z kreskówek i komiksów.
W kulminacyjnym momencie balu dokonano wyboru Królowej balu, a ta wybrała sobie Króla do towarzystwa. Para królewska tańczyła później razem nadając rytm całej zabawie. I kiedy padły słowa oznajmiające zbliżający się koniec balu, pomimo widocznego na twarzach zmęczenia słychać było lekką nutę zawodu w głosach dzieci. Jesteśmy przekonani, że po tak udanym początku współpracy z restauracja KRAKUS będą jeszcze okazje do podobnych spotkań w tym miejscu.










