Aktualności
Opolski Canaletto
8 maj 2009

Zapraszamy na wystawę prac Aleksandra Kowalenko, wystawa potrwa od 8 do 25 maja - Galeria SOK
Aleksander Kowalenko urodził się na Ukrainie w 1944 roku. Wychowywał się w domu dziecka w Charkowie. Studiował na Lwowskiej Akademii Sztuk Pięknych, którą ukończył w 1973 roku. Jego specjalność to artysta malarz i malarz użytkowo-dekoracyjny (precyzja potrzebna w tym kierunku odbija się na dokładności i wyrazistości jego prac).
Od 5 lat mieszka w Zdzieszowicach, w których osiadł po 12 latach jeżdżenia po Polsce w poszukiwaniu zakątków odpowiednich do namalowania. Obecnie oczekuje na przyznanie mu polskiego obywatelstwa, co pozwoli mu zostać przyjętym do Opolskiego Związku Artystów.
Dotychczas uczestniczył w wystawach na Ukrainie, w Niemczech, Japonii, Rosji. W Opolu wystawiał się już 10 razy.
Maluje też portrety i dekoracje na zamówienie, m. in. na zlecenie byłego rektora Uniwersytetu Opolskiego, Stanisława Niciei. Aleksandra Kowalenkę często można spotkać spacerującego ze swymi sztalugami po co urokliwszych zakątkach naszego regionu. W otwarciu wystawy uczestniczyło kilku lokalnych twórców, kilku 'stałych bywalców' galerii oraz kilku chłopców 'spod bloków', zachęconych przez organizatora i pomysłodawcę Galerii Osiedlowej, Wiesława Rogalę. Aleksander Kowalenko wystawił ponad 120 swych abstrakcyjnych szkiców, które wykorzystuje do nauki dzieci, jak malować farbami. Abstrakcyjne szkice pełne kolorów i fantazyjnych form, wywieszone jeden obok drugiego, sprawiały wrażenie witrażu lub jakiejś współczesnej awangardy malarskiej. Najmłodsi, początkujący smakosze lokalnej sztuki,
znaleźli w szkicach artysty podobieństwo nawet do graffiti. Inspirację do malowania pan Kowalenko czerpie z muzyki, której słucha bardzo często w opolskiej filharmonii oraz z wyobraźni - większość jego prac, jak sam przyznaje, to czysta improwizacja. Drugą część ekspozycji zajęły pejzaże - głównie miejskie. Tematami tych prac były przeróżne budynki, miejsca i pejzaże urbanistyczne, głównie Zdzieszowic i pobliskich miejscowości.
Wszystkie prace były bardzo kolorowe i ostre, oddawały rzeczywiste miejsca z fotograficzną wręcz dokładnością.
Od 5 lat mieszka w Zdzieszowicach, w których osiadł po 12 latach jeżdżenia po Polsce w poszukiwaniu zakątków odpowiednich do namalowania. Obecnie oczekuje na przyznanie mu polskiego obywatelstwa, co pozwoli mu zostać przyjętym do Opolskiego Związku Artystów.
Dotychczas uczestniczył w wystawach na Ukrainie, w Niemczech, Japonii, Rosji. W Opolu wystawiał się już 10 razy.
Maluje też portrety i dekoracje na zamówienie, m. in. na zlecenie byłego rektora Uniwersytetu Opolskiego, Stanisława Niciei. Aleksandra Kowalenkę często można spotkać spacerującego ze swymi sztalugami po co urokliwszych zakątkach naszego regionu. W otwarciu wystawy uczestniczyło kilku lokalnych twórców, kilku 'stałych bywalców' galerii oraz kilku chłopców 'spod bloków', zachęconych przez organizatora i pomysłodawcę Galerii Osiedlowej, Wiesława Rogalę. Aleksander Kowalenko wystawił ponad 120 swych abstrakcyjnych szkiców, które wykorzystuje do nauki dzieci, jak malować farbami. Abstrakcyjne szkice pełne kolorów i fantazyjnych form, wywieszone jeden obok drugiego, sprawiały wrażenie witrażu lub jakiejś współczesnej awangardy malarskiej. Najmłodsi, początkujący smakosze lokalnej sztuki,
znaleźli w szkicach artysty podobieństwo nawet do graffiti. Inspirację do malowania pan Kowalenko czerpie z muzyki, której słucha bardzo często w opolskiej filharmonii oraz z wyobraźni - większość jego prac, jak sam przyznaje, to czysta improwizacja. Drugą część ekspozycji zajęły pejzaże - głównie miejskie. Tematami tych prac były przeróżne budynki, miejsca i pejzaże urbanistyczne, głównie Zdzieszowic i pobliskich miejscowości.
Wszystkie prace były bardzo kolorowe i ostre, oddawały rzeczywiste miejsca z fotograficzną wręcz dokładnością.








